Drodzy Przyjaciele.
Dziękujemy za to, że jesteście z nami przez te wszystkie dni.
Nie wiem jak bez Was przetrwalibyśmy to straszne cierpienie po stracie Brunia.
Pragniemy również podziękować wszystkim, którzy przyszli na nabożeństwo i razem z nami pożegnali naszego małego synka.
Dziękujemy księdzu Krzysztofowi - przyjacielowi naszej rodziny za kapłańską posługę.
Dziękujemy za dobre słowa i wszelką pomoc, która sprawia, że nie jesteśmy sami w tych trudnych dniach.
Bruno chociaż odszedł, to jest z nami nadal - również dzięki Wam.