Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroba. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lutego 2010

Stopniowa poprawa

W nocy Brunio śpi jak miś i nie budzi się już z kaszlem. Musiałem go nawet budzić żeby zjadł - tak smacznie spał.


 



Dzisiaj Bruno czuje się dobrze. Ma dość dobrą saturację nawet bez podawania tlenu. Wygląda całkiem zdrowo. Kaszel i katar jest niewielki. 


 


Zabawa, dobry humor w połączeniu z lekami i terapią tlenową bardzo mu służą. Mamy nadzieję , że będzie tak nadal i szybko wrócimy do domku.
Cieszymy się też że zdrowa jest już Maja i bezpiecznie może nas odwiedzać w szpitalu.

czwartek, 4 lutego 2010

37,5

Wczoraj wieczór wyglądało, ze będzie lepiej. Dzisiaj Bruno ma gorączkę i źle wyglądający katar.

Znowu idziemy do lekarza. 
Jutro rano badanie krwi na podstawie którego bedzie podjęta decyzja o operacji.

Sen to zdrowie




Posted by Picasa

wtorek, 2 lutego 2010

Bruno się rozchorował

Nasz synek jest chory. Katar, kaszel. Nie może spać. Płacze. Do tego lekka anemia. 

Nie wiemy co będzie z operacją. 
Codziennie konsultujemy się  z naszymi lekarzami.

niedziela, 31 stycznia 2010

Karmienie w czasie choroby

Choroba i leki.
Choroba mamy karmiącej nie zawsze oznacza odstawienie od piersi. W czasie przeziębienia to właśnie dziecko chronione jest najlepiej przeciwciałami zawartymi w pokarmie, które chronią przed aktualną chorobą mamy. Nawet w przypadku wysokiej gorączki można karmić malucha, a po zakończeniu karmienia można zażyć środek przeciwgorączkowy zawierający paracetamol lub ibufen (ale nie aspirynę czy pyralginę).
Zanim podejmie się decyzję o przyjęciu jakiegokolwiek leku, należy rozważyć konieczność jego podania. Jeżeli jest to konieczne, ze względu na dobro mamy, powinno się dobrać taki lek, który jest bezpieczny dla dziecka. Najlepiej jest wtedy zażywać go po karmieniu (np. przed długą przerwą nocną). Na stronie internetowej Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią  znajduje się lista wielu leków dozwolonych i niedozwolonych do spożywania w czasie karmienia piersią. W razie niepewności co do leku, który przepisuje lekarz, można tam sprawdzić, jaki wpływ może mieć lek na dziecko.
Do leków bezwzględnie zabronionych w czasie karmienia piersią należą: pyralgina, aspiryna, leki przeciwnowotworowe, preparaty radioaktywne, leki psychotropowe, leki o działaniu narkotycznym.
Jeżeli mimo wszystko mama musi zażyć lek, który może stanowić niebezpieczeństwo dla jej dziecka, powinna na czas swojego leczenia odstawić dziecko od piersi, ale w tym czasie regularnie odciągać pokarm (i wylewać), aby utrzymać laktację na odpowiednim poziomie. Po powrocie do zdrowia może ponownie karmić piersią, o ile w tym czasie zadbano o to, aby nie został zaburzony odruch ssania u dziecka.
Kiedy karmienie piersią jest zabronione?
Karmienie piersią jest zabronione w następujących przypadkach:




  • zakażenie wirusem HIV




  • zmiany zakaźne na piersi (opryszczka, kiła) - do czasu wyleczenia choroby mama nie karmi piersią chorą, ale pokarm z niej odciąga i wylewa




  • stan zdrowia mamy, uniemożliwiający zajmowanie się dzieckiem (choroby psychiczne, choroby krążenia)




  • gruźlica - mama nie może karmić dziecka bezpośrednio z piersi, ale dziecko może być karmione jej pokarmem, (prątki gruźlicy nie przechodzą do mleka)




  • cytomegalia - mama chorująca na tą chorobę odciąga pokarm, pasteryzuje go i w takiej postaci podaje dziecku (nie dotyczy to wcześniaków)




  • żółtaczka typu A lub C - gdy mama choruje nie może karmić, ale po wyleczeniu powinna wrócić do karmienia piersią, o ile zadbała o podtrzymanie laktacji




  • galaktozemia - wrodzona choroba metaboliczna dziecka
wg. M.J.Okrzesik "Piersią spoko", str.67
Zawsze w przypadku wątpliwości związanych z chorobami w czasie karmienia piersią, warto zwrócić się do najbliższej poradni laktacyjnej.


Gdy mama choruje

Trochę się zmartwiliśmy. Maja się rozchorowała. Nie przerywaliśmy karmienia mlekiem z piersi. Bruno świetnie się trzyma i nie choruje. Stosujemy oczywiście pewne środki ostrożności. Maja śpi w osobnym pokoju, nosi maseczkę kiedy zajmuje się Brunkiem. Często wietrzymy mieszkanie. 



Z uwagi na zbliżający się termin operacji konsultowaliśmy się też z naszymi lekarzami w sprawie postępowania w tej sytuacji. 

Wydaje się, że nasz synek nabył dość dużą odporność dzięki karmieniu mlekiem z piersi i aktywnemu trybowi życia (częste spacery, odwiedziny, spotkania).